Portal     Klub     MRKS    IV Liga     Rezerwy    Trampkarze młodsi    Trampkarze starsi     Żaki    Klub Stu     Multimedia  
Lipiec 23 2016 15:03:47
„To już 90 lat…” - część II

Kontynuujemy publikację cyklu „To już 90 lat…”, w którym kibicom czechowickiego klubu pragniemy szczegółowo przybliżyć jego niezwykle interesującą historię. Druga część poświęcona jest tragicznemu okresowi II Wojny Światowej, serdecznie zapraszamy do lektury!

Walka z hitlerowcami...

Okupacja hitlerowska storpedowała życie sportowe w czechowickim grodzie. W ciemną, okupacyjną noc szalało Gestapo i funkcjonariusze NSDAP, byli sportowcy "Wintersportclubu" i "Beskiden Sportvereinu" z Bielska, którzy przypomnieli sobie o sportowcach - robotnikach z Walcowni Metali, "Vacum Oil Company", (dzisiejszej Rafineri Nafty) i Kablowni. Za przegrane w sportowej walce, za sromotne klęski na boisku i tafli lodowej odpłacali więzieniem i obozami koncentracyjnymi.

Sportowcy - robotnicy wzięli do ręki karabiny i stanęli do walki z okupantem. Już w tragicznych dniach września 1939 roku nie zabrakło sportowców RKS Czechowice w szeregach obrońców kraju. Walczyli jako żołnierze 3 Pułku Strzelców Podhalańskich, zapisując piękną kartę w obronie Beskidów i Pogórza Karpackiego. Śmiercią żołnierza poległ w tych dniach sportowiec RKS - Franciszek Chlebek, a wielu zostało rannych, znalazło się w stalagach, a później w obozach koncentracyjnych. Męczeńską śmiercią zginęli w obozach koncentracyjnych ofiarni piłkarze i działacze: Józef Zawias, Leon Eisenberg, Franciszek i Otton Szubertowie oraz Ludwik Wizner, gehennę obozowego życia w Mathausen, Gusen i Oświęcimiu poznali działacze i sportowcy: Franciszek Suchy, Bolesław Buliński, Józef Jarek i inni, którzy nie wyrzekli się polskości. Bezgranicznie oddanych sprawie walki z okupantem, wyczekujących z utęsknieniem na Dzień Wolności - było jeszcze bardzo wielu.

W Kirchenlamitz - Stadt, Roslau, Marktleeuthen, Schwarzenhammer znalazły się setki młodzieży i żołnierzy polskich, przywiezionych tam na roboty przymusowe i osadzonych tam w obozach jenieckich. Jak tam trafili młodzi sportowcy RKS Czechowice i SKS "Grażyny" Dziedzice? Z samej tylko WMD do dalekiej Bawarii wywiezieni zostali pracownicy tej firmy, dość wymienić Stanisława Witkowskiego - urzędnika i Honoriusza Tyrlika - późniejszego inżyniera Walcowni. Tam bowiem w polskich środowiskach, choć też tępionych przez okupanta, łatwiej było organizować patriotyczne imprezy pod przykrywką meczy piłkarskich. W głębi Rzeszy takie zawody groziły obozem koncentracyjnym w najlepszym przypadku. W warunkach pełnej konspiracji w Kirchenlamitz - Stadt odbywały się mecze RKS Czechowice - SKS "Grażyna" Dziedzice. Tam też odbył się mecz Polska - Francja zakończony rezultatem 4 - 2. W drużynie francuskiej grał m.in. nauczyciel wychowania fizycznego, reprezentant trójkolorowych - Henri Doudin z FC Rennes (I liga). To wręcz kuriozalne spotkanie międzypaństwowe, przy tak wyniszczającej pracy jest absolutnie rarytasem w okupacyjnych dziejach polskiej piłki nożnej. Zostały odegrane hymny państwowe, sędzią był neutralny Holender Simon van Aperen z Vlaardingen. Zabrakło tylko publiczności.

Niemcy wywozili na roboty przymusowe wielu młodych ludzi, a później każdego, kto mógł jeszcze utrzymać łopatę w rękach. Czechowiczanie mieli szczęście. Nie wiedzieli nawet, że ich losami opiekowały się kierownictwa polskich organizacji podziemnych. Kierowały one ich w sposób świadomy do odległych fabryk i zakładów położonych w głębi b. III Rzeszy. Chcieli ich jak najszybciej wyprowadzić z obszarów Górnego Śląska przyłączonych do Niemiec i w ten sposób uratować przed skutkami polityki narodowościowej okupanta. Byli to głęboko zakonspirowani oficerowie Wojska Polskiego i głównie za ich sprawą w odległej Bawarii znaleźli się również późniejsi zawodnicy i działacze sekcji sportowych RKS "Walcowni" Czechowice-Dziedzice. Na szczęście zachowały się dokumenty. Wśród nich wiele zdjęć z zawodów konspiracyjnych rozgrywanych w Bawarii. Widać na nich koszulki z napisem RKS Czechowice i SKS "Grażyna". Dla kamuflażu każdy zawodnik zamiast numeru, nosił na piersiach literę wyjętą z nazwy klubu. Kapitanami obu drużyn byli Marian Grabiec "Grażyna" i Antoni Jarczok RKS. Obaj zasilili sekcje RKS-u po powrocie z Bawarii. Warto podkreślić, że w stosunkowo dużym mieście Hof, gdzie mieściły się koszary i urządzenia sportowe, rozegrano po wyzwoleniu kilka spotkań. Zmierzyli się tam piłkarze polscy z reprezentacjami okupacyjnymi wojsk Wielkiej Brytanii, Francji, USA. W reprezentacji złożonej z Polaków grali prawie wszyscy zawodnicy, którzy po wojnie zasilili szeregi RKS-u i "Grażyny". Te mecze cieszyły się ogromną popularnością i gromadziły parotysięczną widownię.

Wdzięczność należy się tym wszystkim, którzy chronili młodzież Górnego Śląska (i nie tylko) przed przymusowym wcieleniem jej do hitlerowskich jednostek wojskowych. To prawda, że nie wszystkim się udało, ale ci którzy pozostali przy życiu, nigdy nie zapomną komu swoje życie zawdzięczają. Po powrocie do kraju wielu z nich, jeśli sił starczyło, kontynuowało swoje kariery piłkarskie. Wielu pozostało w szeregach organizatorów ruchu sportowego.

Co robili potem?
- Józef Żoczek, reprezentant śląska, utalentowany piłkarz, trener, mistrz w Śląskiej Fabryce Kabli
- Mieczysław Chrząszcz, reprezentant śląska, znakomity środkowy napastnik, ubiegało się o niego wiele klubów, został trenerem PZPN
- Marian Grabiec, piłkarz i hokeista, później Główny Energetyk w Hucie Łabędy
- Antoni Jarczok, był twardym jak skała obrońcą (niestety nie jesteśmy w stanie podać jego dalszych losów)
- "Adziu" Władysław Kopera z kopalni "Silesia", po kilku treningach w RKS-ie, został piłkarzem pierwszoligowego ŁKS-u Łódź
- Karol Dzida, piłkarz, wyprowadził się do Łodzi gdzie pracował jako mistrz w zakładach tekstylnych "Lodex"
- Jan Gołek, radca prawny "Kardexu" w Czechowicach-Dziedzicach
- Józef Szostak, pracował do emerytury, zamieszkały w Czechowicach-Dziedzicach
- Tadeusz Janik, dziennikarz, komentator PR i TVP, piłkarz, hokeista, prezes honorowy RKS "Walcownia" Czechowice-Dziedzice

Wszyscy wymienieni wyżej zawodnicy brali udział we wszystkich spotkaniach konspiracyjnych, w meczu międzynarodowym Polska - Francja, a po wyzwoleniu w meczach z reprezentacjami sojuszniczych wojsk okupacyjnych. Kiedy trwały jeszcze walki na przedpolach Strumienia i Cieszyna, 2 kwietnia 1945 roku zbierają się najbardziej zagorzali aktywiści RKS, reaktywując działalność klubową... ale o tym już w następnej części cyklu "To już 90 lat…".

Zobacz także:

Wysoka przegrana z Krupińskim >>

Łukasz Kanik w MRKS >>

„To już 90 lat…” - część I >>

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Ostatni mecz
16.07.2016r. [S]

MRKS Czechowice-Dziedzice



LKS Drzewiarz Jasienica



» Relacja
» Galeria
Dołącz do nas
Nawigacja
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Opcje strony
Patroni medialni






Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Wyjazdy
· szale
· Losy Naszych zawodników
· reklamy!!
· Podziękowania dla tr...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum
Stat4u
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

27-06-2011 21:42
http://www.90minut
.pl/new
s/160/news1
607752-Damian-
Szcz
esny-trenuje-z-GKS
-em
-Tychy.html

04-06-2011 19:29
Niestety nie, chyba że jeszcze coś się zmieni czego wszyscy pragniemy U?miech

04-06-2011 19:12
super walczymy dai, z 2 ms sa baraże?

04-06-2011 18:59
4:3 dla Walcy U?miech

01-06-2011 19:31
Jaki wynik w bielsku???

Najbliższy mecz
Mecz sparingowy:



MKS Kłobuk Mikołajki
-
MRKS Czechowice-Dziedzice


23.07.2016r.
godz. --:--
Mikołajki

» Zapowiedź
» Relacja LIVE
Tabela
1. MRKS Czechowice 0
2. Pasjonat Dankowice 0
3. WSS Wisła 0
4. Góral Żywiec 0
5. Kuźnia Ustroń 0
6. Koszarawa Żywiec 0
7. LKS Bestwina 0
8. LKS 99 Pruchna 0
9. Cukrownik Chybie 0
10. Skałka Żabnica 0
11. Spójnia Zebrzydowice 0
12. LKS Leśna0
13. Maksymilian Cisiec 0
14. Bory Pietrzykowice 0
15. GLKS Wilkowice 0
16. Błyskawica Drogomyśl 0

Pełna tabela >>
Nasi partnerzy












2,301,643 unikalne wizyty